Niezapomniane wpadki polityków

Jedną z najzabawniejszych wpadek polityków, które miały miejsce klika lat temu były słowa Jana Marii Rokity, a także jego żony – Nelly. Pan Rokita, zatrzymany przez niemiecką policję, w czasie lotu samolotem, krzyczał: Ludzie ratujcie, Niemcy mnie biją, z kolei jego żona, podczas jednego z wywiadów powiedziała: Żeby zajść w ciążę, to trzeba się zrelaksować. W rankingu wpadek czołowe miejsca zajmuje prawie zawsze, prezes PIS-u – Jarosław Kaczyński. Polityk ten, swego czasu chwalił za hodowlę karpia gminę, która nie istnieje i popisał się również biegłą znajomością muzyki. Jarosława Kaczyńskiego spytano, jaka jest jego ulubiona muzyka. W odpowiedzi usłyszano, że wg niego zespół U DWA jest nie do słuchania. Innej wpadki doznał z kolei poseł PSL Andrzej Pałys, który „został przyłapany” na libacji alkoholowej w hotelu sejmowym. Ponadto, poseł wsiadł do samochodu obcych ludzi, aby uniknąć spotkania z kamerą. Dzień po tej sytuacji, przepraszał publicznie za swoje zachowanie i przyznał się do zatrucia alkoholowego.